Wycieczka edukacyjno - krajoznawcza do Niemiec i Francji - w dniach od 14.06 do 20.06 - pozwoliła nam zapoznać się z malowniczymi regionami Bawarii i Alzacji położonymi w pobliżu Alp i Wogezów, wśród pięknych szlaków winnych, nad którymi królują zamki rezydencyjce i warowne. W Niemczech mogliśmy podziwiać piękne zamki Ludwika Bawarskiego. Zauroczył nas przede wszystkim Neuschwanstein, baśniowa rezydencja Ludwika II Wittelsbacha będąca inspiracją dla znanego przez wszystkich Zamku Śpiącej Królewny Walta Disneya. Wewnątrz imponujące wrażenie robiła Sala Śpiewaków poświęcona twórczości Ryszarda Wagnera i Sala Tronowa wzorowana na bizantyjskiej bazylice (Hagia Sofia). Odważyliśmy się także spojrzeć na zamek z wiszącego wśród Alp mostu Marienbrücke, zawieszonego nad rzeką Pöllat na wysokości 984 m n.p.m.
We Francji widzieliśmy piękny warowny zamek z XII wieku, położony niedaleko miasteczka Colmar, w miejscu gdzie krzyżowały się w średniowieczu najważniejsze drogi handlowe tego regionu. Zamek nazywa się Haut - Koenigsburg i swoją nazwą przypomina skomplikowaną historię Alzacji, która przez wiele lat znajdowała się w granicach Cesarstwa Niemieckiego. Burzliwa historia regionu ma wpływ na przenikanie się kultur i języków, na architekturę i kuchnię. We Francji zaskoczyły nas niemieckie potrawy serwowane w hotelu, jak na przykład golonka z kapustą, czy szpecle (kluski charakterystyczna dla niemieckiej kuchni). We francuskim Colmar podziwialiśmy piękne domy szachulcowe przypominające architekturę południowych Niemiec. To małe francuskie miasteczko urzekło nas uroczą starówką z kanałami i mostkami przypominającymi Wenecję. W Alzacji widzieliśmy też Strasburg, byliśmy w Parlamencie Europejskim i mieliśmy okazję przysłuchiwać się obradom. Było to dla nas szczególnie interesujące, ponieważ trafiliśmy na wystąpienia Polaków. A polski akcent naszej wycieczki? To Lotaryngia - region francuski związany z naszym królem Stanisławem Leszczyńskim, który był jego dożywotnim władcą. Zwiedziliśmy Nancy, stolicę tego księstwa i mogliśmy podziwiać budowle wzniesione na rozkaz polskiego władcy. Największe wrażenie wywarł plac Stanislas z otaczającymi go budowlami, z pięknym budynkiem ratusza i dominującym na środku placu pomnikiem naszego króla. Na koniec naszej wycieczki zwiedziliśmy Norymbergę, koncentrując się na jej historii średniowiecznej związanej z działalnością Wita Stwosza i renesansowej - związanej dziełami Albrechta Dürera w jego słynnym domu, mieszczącym się u podnóża wzgórza zamkowego, na które też się dzielnie wspięliśmy, mimo ogromnego upału utrudniającego zwiedzanie miasta.
Program naszej wyprawy jest autorskim projektem nauczycieli języków obcych: Małgorzaty Sauer - Kołodziejczyk i Moniki Radwańskiej - Sobieraj.